<- WSTECZ


30 września przedszkolaki z Żyrafy udały się do ZOO. Emocji nie brakowało już
podczas drogi, gdyż przejazd busem zawsze jest dla dzieci wielka frajdą.


Na miejscu powitały nas dwa ogromne, piękne słonie. Trudno było skoncentrować
się wyłącznie na nich, bo już z oddali słychać było niesamowite odgłosy reszty
mieszkańców ZOO. Najwięcej śmiechu wywołał gibon, który bardzo głośno
sygnalizował swą obecność. Zachwyt wzbudziły dostojne flamingi, które od razu
rozpoznała 3 -letnia Ula. Dzieci zadawały wiele pytań, na które nie zawsze można
było znaleźć odpowiedź  :-)


W pawilonie zwierząt nocnych, dzieci były zafascynowane nietoperzami, a
szczególnie ich zwisająca postawą spoczynku :-)

Troszkę strachu wzbudziły węże, których spojrzenie nie przekonało do siebie
nawet Pań….


Koniec wycieczki uwieńczyło spotkanie z małpkami, które dały popis skoków na
linie. Dzieci choć zmęczone były bardzo zadowolone i obiecały jednej z Pań,
pracujących w ZOO, że jeszcze tam wrócą, ale dopiero, gdy pojawi się prawdziwa
Żyrafa. A to już wkrótce!!!  Na pewno nasza obecność bardzo by ją ucieszyła.

Żyrafa też jest fajna!